Czy sposób karmienia ma wpływ na kolki u niemowląt?
Kolki niemowlęce to jedno z wyzwań, które potrafią spędzić sen z powiek świeżo upieczonym rodzicom. Choć przyczyny tej dolegliwości bywają złożone, wiadomo, że duże znaczenie ma sposób, w jaki maluch jest karmiony. Na co warto zwrócić uwagę, by zmniejszyć ryzyko kolki i wzdęć u niemowląt?
Błędy podczas karmienia, które mogą przyczynić się do kolki niemowlęcej
Niezależnie od tego, czy niemowlę karmione jest piersią, czy butelką, kluczowe znaczenie ma sposób podawania pokarmu. Jeśli dziecko nie obejmuje prawidłowo brodawki sutkowej lub smoczka, podczas jedzenia może połykać powietrze, które gromadzi się później w jego jelitach.
Przy karmieniu piersią ważne jest głębokie, stabilne uchwycenie brodawki i unikanie częstego przerywania ssania. W przypadku butelki liczy się także kształt i przepływ smoczka. Jeśli jest zbyt szybki, może powodować łapczywe picie, z kolei zbyt wolny wymusza intensywne zasysanie powietrza.
Znaczenie ma również pozycja podczas karmienia. Uniesienie główki minimalizuje ryzyko, że powietrze dostanie się do żołądka, a regularne odbijanie pozwala pozbyć się jego części już w trakcie posiłku. Dodatkowo ryzyko dyskomfortu zwiększa przekarmianie, bo przewód pokarmowy niemowlęcia nie zawsze radzi sobie z dużymi porcjami mleka[1].
Czy dieta mamy może wywołać wzdęcia u malucha?
W większości przypadków wpływ diety kobiety karmiącej nie ma dużego wpływu na samopoczucie dziecka. Mleko powstaje z krwi, a nie bezpośrednio ze spożywanego pokarmu. Niemniej czasami zdarza się, że konkretny produkt wywołuje u malucha powtarzalne objawy – wtedy warto rozważyć czasową eliminację i obserwować reakcję dziecka.
Pamiętajmy, by nie wprowadzać diety restrykcyjnej bez realnych wskazań. Możemy w ten sposób nie tylko nabawić się niedoborów pokarmowych, ale też zniechęcić do karmienia piersią.
Jak łagodzić kolki u niemowląt?
Kolka niemowlęca to dość częste zjawisko, które wynika przede wszystkim z niedojrzałości przewodu pokarmowego malucha. Jednak odpowiednia technika karmienia może zmniejszyć ryzyko nagromadzenia się w nim gazów potęgujących dyskomfort. Pomocne jest także częstsze odbijanie, podawanie mniejszych porcji, delikatny masaż brzuszka czy ciepłe okłady, które rozluźniają mięśnie i wspierają perystaltykę jelit.
Doraźnie można podać dziecku preparat na kolki na bazie symetykonu. To substancja działająca wyłącznie miejscowo w świetle przewodu pokarmowego. Jej zadaniem jest obniżenie napięcia powierzchniowego pęcherzyków gazu, które następnie pękają, a ich zawartość może być łatwiej wydalona na zewnątrz.
Symetykon nie wchłania się z jelit, nie wpływa na mikrobiotę ani trawienie i jest wydalany w niezmienionej postaci. Może być podawany niemowlętom. Jego zastosowanie bywa pomocne szczególnie wtedy, gdy wzdęcia powodują wyraźny dyskomfort i utrudniają karmienie lub sen[2].
Choć kolki mają wiele przyczyn i na większość z nich nie mamy wpływu, sposób karmienia może zwiększać lub zmniejszać ryzyko ich występowania. Prawidłowa technika, spokojne tempo i wsparcie niedojrzałego układu trawiennego pomagają zminimalizować gromadzenie się gazów i poprawić komfort malucha.
[1] Tuszyński K. (Red.), Pediatria okiem farmaceuty, Wydawnictwo Farmaceutyczne, Kraków 2021.
[2] Pandey, G. S., Patil, M. T., Vir, D. K., Pandey, P. M., & Pathan, R. A. (2020). Exploring formulation and evaluation of simethicone medicated chocolate formulation for anti-flatulence effect. World Journal of Pharmaceutical Research, 9(14): 970-985.
Artykuł sponsorowany